poniedziałek, 11 stycznia 2016

Moja kumpela Julcia

Błagamy się po ślepych korytarzach.
Może to magia, może życia sens,
Wierzyć w siebie i w coś, co ważne. 
(Farben Lehre)

Moja kumpela Julcia jest niezwykłą osobą. Taką troszkę magiczną. Jak elf, może wróżka... Ma cudowny dar - zdobywa cały świat jednym uśmiechem. Nikogo nie ocenia, nikogo nie klasyfikuje, nikim nie pogardza - akceptuje każdego takim, jakim jest. Ufa.
Moja kumpela Julcia niebawem skończy 8 lat. Pochodzi z krainy bardziej kochanych - ma zespół Downa. Jest nie tylko delikatnym, barwnym motylem pośród zwykłych śmiertelników, ale też twardą jak stal wojowniczką.
Moja kumpela Julcia kilka miesięcy temu zmiażdżyła potwory. Wygrała walkę o życie. Pokonała białaczkę. Dziś poddawana jest badaniom kontrolnym, korzysta z rehabilitacji.
Moja kumpela Julcia potrzebuje Waszego wsparcia. Pamiętajcie o Niej przy rocznym rozliczeniu podatkowym. 1%- dla Julci. Niech magia trwa!
Ten piękny uśmiech jest bezcenny.

48 komentarzy:

  1. Kasiu ,dziękuję za te piękne słowa ..wzruszyłaś mnie bardzo <3 buziaki od Julci <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też wzruszyłaś, bo czytałam teraz jeszcze raz:)JUż sobie zapisałam numer KRS:)

      Usuń
  2. Miło, że chcesz komuś pomoc! :) bardzo cenie takich ludzi, mam nadzieje, ze uda sie Julce wrocic do normalnego życia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To cudne dziecko zasługuje na wszystko co najlepsze

      Usuń
  3. Wzruszający post. Przeszył mnie na wskroś. Już wiem komu przekażemy z mężem w tym roku swój 1%. Pozdrowienia i buziaki dla Julci i dla Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo cenię osoby pomagające ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobrze, że można pomóc potrzebującym osobom chociaż w taki sposób.

    OdpowiedzUsuń
  6. Trzymam kciuki, żeby udało się zebrać jak najwięcej. Ja tutaj niestety swojej cegiełki nie dołożę - mam "swoje" dwa procenty, które przekazuję na zmianę - dla chrześniaka koleżanki z pracy z porażeniem mózgowym i dla chorej na białaczkę córki kolegi z podstawówki.
    Generalnie 1% to naprawdę fajna rzecz i tylko ona powstrzymuje mnie przed upoważnieniem pracodawcy do rozliczenia PITu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kochana to masz się już z kim dzielić:)

      Usuń
    2. Najważniejsze żeby korzystać z tej możliwości i po prostu pomagać :)

      Usuń
  7. Nasz szaro - bury wredny świat potrzebuje takich kolorowych motylków :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki nim człowiekowi wraca wiara w człowieczeństwo.

      Usuń
    2. Julcia to Julcia - twardzielka kochana:)

      Usuń
  8. Zapraszam do wzięcia udziału w moim konkursie: *KLIK*. Do zgarnięcia są trzy nagrody, a zadanie konkursowe jest bardzo proste! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Masz wielkie serce, zapewne tak wielkie jak Twoja kumpela Julcia. Trzymam kciuki za nią. Mogę się założyć, że jest silniejsza niż my wszystkie razem wzięte.

    OdpowiedzUsuń
  10. Zawsze warto wykazać komu chcemy przekazać 1% naszego podatku :) Piękna inicjatywa Kasiu, chętnie sama też przekażę Julci. Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  11. dużo siły i mocy dla Jej rodziny i dla Niej!

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne słowa ❤️ buziaczki dla Julki ❤️

    OdpowiedzUsuń
  13. robiąc rozliczenia nie tylko swoje 1% ,ale od każdej osoby ,która nie mam zobowiązań wobec swoich znajomych daję na ukochaną Julcie .

    OdpowiedzUsuń
  14. "Teraz już wiem jak nie czynić dobra złem.
    Teraz już wiem!"
    [Farben Lehre - Pozytywka]

    OdpowiedzUsuń
  15. Julcia jest tak samo twarda jak Malkontentka :)

    OdpowiedzUsuń