wtorek, 14 listopada 2017

Posta dziś nie będzie. Mikołaj będzie...

Każdy kilogram obywatela z wyższym wykształceniem szczególnym dobrem narodu....
a Malkontentka żywiąc się przez trzy tygodnie wyłącznie korzonkami, zielskiem i marchewką, uszczupliła dobro narodowe o trzy i pół kilograma! Zważywszy zatem na jej zlewacką postawę życiową jest to ubytek w stopniu znacznym! Nie jestem wprawdzie pewna, czy należy się tym publicznie przechwalać, bo i czas niespokojny i antypatrioci tak beztrosko poczynający sobie z tłuszczem narodowym mogą źle skończyć, ale trzeba być twardym i odważnym... pomimo że wróg czuwa i nie przebiera w środkach. Drzewiej bywało, że trafiały się takie akcje jak afera mięsna. Cholernie szambiasta i przerażająca sprawa. Umoczeni w nią obywatele, którzy cichcem i nielegalnie wciągnęli kiełbachę przeznaczoną do celów propagandowych ... no nie będę wam ze szczegółami opowiadała, co owym nieszczęsnym ludziom się przytrafiło, ale smutny i zbrodniczy był finał tej historii. 
A Malkontentka szasta kilogramami na prawo i lewo. Może będzie przymusowe tuczenie? Pożyjem, obaczym. Wracając do tematu. Ten przydługi wstęp to tylko preludium do obwieszczenia, że posta dziś nie będzie. Jak widać zresztą.... Posta nie ma. A parówkowym skrytożercom mówimy zdecydowane - nie! 

Niesubordynacja Malkontentki spowodowana jest - po pierwsze skrajnym wycieńczeniem - nie ma siły utrzymać pióra w trzęsącej się dłoni. A po drugie - intensywnym wyszukiwaniem prezentów mikołajkowych dla blogowych przyjaciół. Rozumiecie - to jednak sprawa intensywna i pełnoetatowa. Trzeba pomyśleć, znaleźć, dać znać brodatemu co i jak itd. Zatem posta nie ma. I tego... 

Przepraszam pana! Za czym ta kolejka?
– Do „Ostatniej paróweczki”, proszę panią.
– Eee… To już dla mnie nie starczy

Dzisiejszy odcinek sponsoruje Miś, co mu się oczko odlepiło. Temu misiu...

19 komentarzy:

  1. Ja równiez powoli szykuje paczki na Mikołajki.. chyba byłaś grzeczna? ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie rok nie należy do zaliczonych, jeśli choć raz nie obejrzałam "Misia" :*

    OdpowiedzUsuń
  3. hah dobre :) A ja swiat żadnych nie obchodzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Brawka za efekty w odchudzaniu ;) Trzeba poprosić Mikołaja aby nie przynosił efektu jojo :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Dla dobra blogowego ogółu, Malkontentko, przestań się odchudzać! Jeśli po zruceniu 3 kg masz problemy z utrzymaniem pióra, to gdy tych kg pozbędziesz się więcej, nie będziesz w stanie trafić paluszkiem w klawisze klawiatury. A ja chcę czytać Twoje posty!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. ziomuś człowiek szczęśliwy z kg jest! po co się odchudzać na zimę, żeby zamarznąć???

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratulacje! Ja codziennie mówię, źe muszę schudnać (trzymając ciastko w dłoni... :D)

    OdpowiedzUsuń
  8. Haha u mnie post co prawda był, ale właśnie dziś bawiłam się w Mikołaja :D

    OdpowiedzUsuń
  9. ojjj nie nie zielsko to nie dla mnie :D marchewkę lubię ale tylko raz na jakiś czas :D mam to "szczęście" chorobowe .....ze co bym nie robiła to chudnę :/

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam Misia! Dasz wiarę, że pierwszy raz obejrzałam go dopiero na studiach? Nie wiem jak ja się uchowałam. A gruby Mikołaj był, zostawił cudny prezent. Dałam mu w podzięce ciasteczko zamiast marchewki ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Hehe och Kasiu, Kasiu xD Też szukam prezentów, dużo czasu to pochłania 😊

    OdpowiedzUsuń

  12. بسم الله الرحمن الرحيم نحن فى شركة الكمال نقوم بجميع عزل الخزانات المياه سواء كانت مياة الشرب او

    مياه الغسيل كما اننا يوجد لدين خدمة تسليك المجارى بافضل الطرق
    شركة عزل خزانات بالطائف
    شركة عزل خزانات بجازان
    شركة عزل خزانات بحائل
    والسلامة عليكم ورحمة الله وبركاته

    OdpowiedzUsuń