środa, 10 maja 2017

Wymiana pudełkowa, czyli co było w boxie od Madzi z I love dots

Ten, kto się przechwala, wywołuje uśmiech politowania. Obowiązuje skromność... (A.Leder)
...a ciotka Malkontentka skromność ma w pięcie i paru innych organach, ale o tych "innych" to raczej po Dobranocce. 
Możecie moi kochani Czytelnicy uśmiechać się z politowaniem, ba - nawet tarzać z uciechy w pierzu, a Malkontentka przechwalać się będzie, bo dziś wyjątkowo ma czym!
Ostatnimi czasy, zdarzyło się tak beznadziejnie, że Malkontentka tryskała wyłącznie kiepskimi pomysłami - obrażeniogennymi, kryminogennymi itp, pogrążając się tym samym w odchłani kłopotów a niekiedy nawet - bezbrzeżu finansowej zapaści. Nic nie wskazywało też, że uda jej się wpaść na lepszą myśl niż - powiedzmy - zdemolowanie romantycznej altany śmietnikowej (Nobla za nazwę) na Casablance... a jednak... Udział w Wymianie pudełkowej pink-boxing, którą organizowała Madzia z I love dots okazał się strzałem w dziesiątkę i chyba najprzyjemniejszym wydarzeniem ostatniego półrocza. Rzecz jasna najprzyjemniejszym z punktu widzenia Malkontentki, bo jest szansa, że jej para będzie na przykład zniesmaczona i obrażona czy coś...
Ślepy los, na nieszczęsną ofiarę malkontenckich eksperymentów, wybrał właśnie wyżej wzmiankowaną Madzię - możliwe, że po otrzymaniu boxa wywali Malkontentkę z obserwowanych, ale to sprawa przyszłościowa - póki co to Malkontentka otrzymała swoje pudełko i trzęsie się z zachwytu... Carpe diem...
Przystępujemy zatem do przechwałek...
Widzicie to? Tak wygląda zaangażowanie połączone z talentem... Madzik, wybacz, że Twoja paczka dotrze do Ciebie owinięta gazetę po śledziku...

Mmmm, ładne, co? A dalej jeszcze ładniej...

I co my tu mamy...
Krem i cud-miód maseczka! Ta - dam! Suuuper!


Cały zestaw dla oczu miły i oczy upiększający!


Zapach - jeszcze tajemniczy, ale...

Kochana babcia i produkt zupełnie Malkontentce nie znany, czyli pielęgnacja włosów.

Coś ślicznego do ust

Maseczka i zacna garść próbeczek

Sól do kąpieli - urocza taka

I gwiazda pudełka!!!!
Kolczyki. Pięknie zapakowane! Cudowne! Madzia zrobiła je samodzielnie! Kurde, sprawa totalna. I ociera się o malkontenckie urodziny więc mega prezent. Piękne!

Teraz już możecie moi mili zwijać się z zazdrości, a Malkontentka sunie przymierzać kolczyki!

14 komentarzy:

  1. Jakie cudowne kolczyki :D Jestem ciekawa jak będą wyglądać na Tobie! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Zwijamy się!!!!!
    Sto lat w szczęściu i bogactwie :DDD Przedwczesne, ale szczere :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Co za paczucha! Kolczyki przepiękne :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. ta odżywka z nivei jest całkiem przyjemna :D Ślczczne kolczyki :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Najbardziej cieszy mnie że Ci się podoba ♥️

    OdpowiedzUsuń
  6. Agafiowy aktywator wzrostu miałam kiedyś:)
    Życzę Ci miłego użytkowania dobroci :**

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow, a kolczyki najbardziej mi się podobają :)) Bo kosmetyki kupi się wszędzie, a takich małych dziel sztuki nie .

    OdpowiedzUsuń
  8. Prawdziwe pudełko cudeniek :) Kolczyki wyglądają na bardzo trudne do wykonania i są przepiękne :)

    OdpowiedzUsuń
  9. To sie zwijam ;)) Bardzo fajny box i kolczyki cudne :))) Pasują?

    OdpowiedzUsuń
  10. Kurde kolczyki uwielbiam zawsze i wszędzie! To też są moje pamiątki z wakacji ;) A paczucha oczywiście zapowiada się świetnie ;)

    OdpowiedzUsuń