poniedziałek, 12 września 2016

Komu w zęby, komu… czyli Malkontentka się zamyka.

W tolerancyjnej Polsce w poprzednich wiekach znalazła schronienie wielka liczba Żydów, których prześladowania wygnały z Hiszpanii i większości krajów Europy Zachodniej… tyle Montefiore i Romanowowie przy okazji rozważań nad krwawymi rządami pobożnego cara Aleksego. W tolerancyjnej…. Zwróciliście, o bystroocy czytelnicy, uwagę na to słowo: tolerancja… Muzyka dla uszu, miodzik na serce i stokrotka w zęby: w tolerancyjnej Polsce…. Duma, nie? Czujecie to? Fajnie się czyta u brytyjskiego, cenionego historyka – w tolerancyjnej Polsce…
Ano właśnie.

W tramwaju profesor UW dostał w zęby od lokalnego patrioty, bo kalał powietrze prowadząc telefoniczną rozmowę ze swoim odpowiednikiem z Jeny. I czynił to po niemiecku. Za po niemiecku – między jedynki. Współpasażerowie skrupulatnie oglądali paznokcie…

Młode Azjatki oberwały wymiotem ust innego patrioty, który rzuciwszy bluzgiem, grzecznie kazał im wypierdalać do swoich żółtków. Jeden pasażer dopomógł… Mam nadzieję, że jeszcze żyje i nie oberwał gdzie bejsbolem w krzakach.

W Poznaniu patrioci z Wolski dla Wolaków nieomal wyekspediowali w inny wymiar jakiegoś nieszczęsnego Hindusa, który po nieskalanej polskiej ziemi paradował w turbanie. W mordę za turban.

Wu zachwyca się malarstwem Adolfa Hitlera.

W warzywniaku w kolejce po pietruszkę przepychają się torsy odziane w patriotyczne koszulki, pięknie komponujące się z łysymi głowami.

Młodzież szkolna rusza masowo na film bliżej nieokreślonego gatunku - coś z pogranicza SF, baśni, horroru i thrillera politycznego - jednoznacznie wskazujący winnych „mordu smoleńskiego”, w który to w magiczny sposób zmieniła się dramatyczna, acz pozbawiona podbudowy ideologicznej katastrofa komunikacyjna. Wszystko zgodnie z obowiązującą linią… Nie ma katastrofy, tu musi być zamach. Musi! Crème de la crème głupoty, kiczu i kiepskiego aktorstwa. Pomysły reżysera też jakby odjechane. A już scena, w której duchy ofiar owego wypadku lotniczego rzucają się w ramiona duchom oficerów pomordowanych w Katyniu… to już doprawdy dla koneserów. Nas niegdyś gnano na Nad Niemnem. Było nudno. Ale zdrowiej. 

Ideologia padła gębą w błoto, ale ciągle gryzie i kopie. Szkoda gadać, kretyni piszą historię na nowo, zapominając że już się wydarzyła i to se ne wrati, ani nie zmieni. Przykro tylko, że Rodacy tak chętnie dają się uwieść tej pustomowie. Kafka by tego nie wymyślił, ba - chyba nawet Woody Allen byłby bezradny. Jak to wobec głupoty. Logiczne myślenie zostało odłączone. Kupmy sobie po bejsbolu czy coś… W tolerancyjnej Polsce… zapamiętajcie te słowa, wnukom kiedyś opowiecie, jak już ta całkiem nowa historia zostanie zatwierdzona i wdrożona w obowiązujący styl życia i myślenia. Jedyny i właściwy.

Malkontentka zaczyna poważnie myśleć o emigracji - przynajmniej wewnętrznej. Zamknie się w sobie i nie będzie wyłazić.

Z ostatniej chwili: będą ekshumacje wszystkich ofiar katastrofy smoleńskiej... Nekrofile zafajdani. Pora uciekać. Z dnia na dzień ten piękny kraj stał się jednym, wielkim domem wariatów. Ludzie potrafią tak bardzo wszystko zohydzić.

Który skrzywdziłeś człowieka prostego... (Cz.Miłosz)

29 komentarzy:

  1. Też patrząc na to, co się dzieje wokół mam ochotę się schować.. uciec gdzieś. Choć innego miejsca na świecie oprócz kraju ojczystego dla siebie nie widzę.
    Smutne jest to, że słowo tolerancja dla wielu to tylko słowo, które od czasu do czasu widywane jest na łamach gazet i książek.
    Mam nadzieję, że ten brak nie narobi nam kiedyś więcej szkód.

    OdpowiedzUsuń
  2. I nam ostatnio się dostaje, gdy inteligentni i obyci Anglicy oddali głos w ręce ludzi, którzy nigdy w życiu nie widzieli więcej od piasku na własnym podwórku, a ich hobby to puby i alkohol. Jesteśmy zaczepiani i prowokowani, a nie raz już ktoś rzucił, że do naszego kraju powinniśmy wracać. Ja bym nawet chciała, no ale jak skoro nowa historia się piszę i broń Boże jeszcze ktoś będzie wciskał mojemu synowi, że pan na K to bohater i ofiara. Co roku myślę, że w naszym kraju już gorzej być nie może, ale za każdym razem mnie zaskakują i dają radę. Nie wiem czy kiedykolwiek jeszcze znajdę miejsce, w którym będę się czuć bezpiecznie. A może w tych czasach już takie nie istnieje?

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja niebawem na jednej z lekcji wychowawczych z nowym praktykantem będę "przerabiać" temat tolerancji. po prostu - będzie dyskusja. I gdy dzisiaj posłuchałam pojedynczych, krótkich wypowiedzi niektórych... Ręce mi się załamują. Jak nie "czarny" - to "ciapaty", jak nie "Cygan" to "Rumun", jak nie "pedał" to... szkoda cytować. Brak słów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My jesteśmy złodziejami i pijakami... tak mówią o nas za granicą. Wiesz z czego to wynika? Ze stereotypów. Wyjeżdża powiedzmy uboższa i średnia klasa społeczna, która to reprezentuje dany kraj na obczyźnie. A że zachowują się, jak zachowują to i łatki szybko otrzymują (one nie biorą się znikąd). Ciapaty zasłużył sobie na ciapatego i dobrze, bo nie raz byłam świadkiem jak kradli w mojej miejscowości a o tym, że w miastach mają swoje dzielnice, w które lepiej się nie zapuszczać, nie wspomnę. My chlejemy na potęgę za granicą i nie widzę zupełnie w tym nic dziwnego. W sensie w wypowiedziach a nie w piciu ;)

      Usuń
    2. Neonatolog "ciapaty" Adel był przy porodzie mojego synka i odbierał go ze strony pediatrycznej, "ciapaty" Mohamed jest kierownikiem laboratorium, w którym robimy badania, "ciapata" Rashida jest naszym lekarzem rodzinnym. Moja siostra stryjeczna ma "ciapatego" synka, moja przyjaciółka trzech "ciapatych" siostrzeńców... Selekcjonowanie ludzi kojarzy mi się wyłącznie z III Rzesza i rampa w obozie koncentracyjnym.

      Usuń
    3. Sisi, ale nie oburzaj się. Tak samo jest z "pijanymi" polakami. Życie. Zwracam uwagę, że to działa w drugą stronę także.

      Usuń
    4. Acha gwoli wyjaśnienia: pisząc brzydko (wiem bardzo brzydko) "ciapaty" w mojej wypowiedzi po prostu miałam na myśli cyganów, bo z tą grupą społeczną miałam do czynienia.

      Usuń
    5. Pat. Musze to napisać, naprawde musze... :). Moj pradziadek był Cyganem...

      Usuń
    6. Dobra tym argumentem mnie pobiłaś. Co nie znaczy, że łatkę mają przyklejoną. I dobrzy i źli muszą się z nią zmierzyć.

      Usuń
    7. Pat, każda społeczność składa sie z tych porządnych, prawych ludzi i sukinkotow. Nasza rolą jest wznieść sie ponad stereotypy i nie dac sobie skrzydełek przetrącic:)

      Usuń
  4. Myślę, że nie tylko u nas tak jest. My też nie jesteśmy mile widziani, co nie tłumaczy napadania na bogu ducha winnych... Trzeba też wziąć pod uwagę, że linia jest cienka a przekroczyć tolerancyjność wystarczy raz. Multi kulti już nie da się odwrócić, a sorry ja dziękuję za takie pomieszanie w moim kraju. Mi jest tu dobrze. Tolerancyjni bądźmy, gościnni również. Pamiętając o umiarze. I jeżeli dziś ktoś by mnie zapytał czy pójdę na "Allah akbar-nasza religia" czy Smoleńsk, bez wahania wybrałabym ten drugi.

    OdpowiedzUsuń
  5. Gdyby Polacy opuscili UK, kto by pracował na tych nierobow? :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Naprawdę jest taka scena w filmie?!, Chryste ja nie wiem co się stało z tym narodem z inteligencją - gdzieś tam muzy łkają i próbują popełnić samobójstwo.
    Ech emigracja wewnętrzną uprawiam od jakiegoś czasu. Zdarza mi się wychylić ze skorupy ale zawsze kończy się to szokiem, niedowierzaniem i stresem... dokąd my zmierzamy.

    OdpowiedzUsuń
  7. a może wykopiemy ziemiankę i się tam schowamy? z dala od tego wszystkiego złego i głupoty ludzkiej wokół nas

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej w Bieszczadach, ja się na to piszę! :D

      Usuń
  8. w poznaniu dzieja sie jeszcze lepsze rzeczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Staram się jak tylko mogę omijać szerokim łukiem wszystkie wzmianki o tym filmie bo mam już szczerze dość tej maskarady. Zastanawiam się tylko kiedy rządzący wymyślą jakąś ustawę zabraniającym biednym brzozom życia. Brzmi nierealnie, co? Jak niemal wszystko co ostatnio się dzieje.

    OdpowiedzUsuń
  10. Tak jak dla nas pracują Ukraińcy...

    OdpowiedzUsuń
  11. Strach się bać i chyba faktycznie pora się zamknąć w sobie

    OdpowiedzUsuń
  12. Witaj Sisi. :-) Kochana Polska już od dawna jest domem wariatów, a historia faktycznie pisze się na nowo (dawna również ). Szkoda tracić śliny i papieru na poprawianie błędów "piszących"... Smoleńsk o początku działa mi na nerwy. Czy nie można pozostawić prawdę samej sobie? Nie!!! Trzeba już totalnie zbeszczścić szczątki i zabrać spokój zmarłym... Pozdrawiam. P.S. Mała paczka czeka na wysłanie,aż miną upały. :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Masakra, filmu nie widziałam i nie zamierzam, to co o nim napisałaś skutecznie mnie odstrasza i wręcz boję się co będzie dalej, bo oni tworzą nową historię i wszystko co be to inni a co dobre to nagle oni nie ważne,że tworzył i wykonywał kto inny oni u władzy więc to oni.....strach się bać i żyć tutaj......też się zamykam....

    OdpowiedzUsuń
  14. Kasiu tylko do tolerancyjnej Anglii przypadkiem nie jedź...

    OdpowiedzUsuń
  15. Ostatnio to już brak mi słów na to wszystko ;/

    OdpowiedzUsuń
  16. Strasznie mnie irytują te tłumaczenia (często rasistów/ksenofobów/homofobów/antysemitów), że Polska od wieków była tolerancyjna, że w Polsce homoseksualizm nigdy nie był karalny, więc jesteśmy lepsi od Zachodu itp. Bo... co z tego? Co z tego, że Polska była bardziej tolerancyjna (rzekomo), niż Zachód, jak teraz jesteśmy pod tym względem nawet za Węgrami (tak dla zauważenia, np. Węgry od 2007 bodaj mają związki partnerskie, a u nas homoseksualistów nadal traktuje się jak podludzi). Takie piep...enie, byle tylko nic nie zmieniać na lepsze.

    OdpowiedzUsuń
  17. Naprawdę jest taka scena w tym filmie? mamy chęci aby obejrzeć go aby wiedzieć jaki chłam w dużej mierze oglądają dzieci w podstawówkach w ramach lekcji historii ale jakoś trudno nam się przemóc :/

    OdpowiedzUsuń
  18. Dziękuje za odwiedziny i za komentarz :) Pozdrawiam Maks :)

    OdpowiedzUsuń
  19. tolerancja to piękna ideologia tak jak komunizm tylko bardzo trudna do zrealizowania, w dzisiejszych czasach trudno jest o tolerancję, jak we własnym kraju nie czujesz się bezpiecznie. Serbowie byli tolerancyjni i w puścili do siebie Albańczyków, teraz w Kosowie Serbowie chowają się po wioskach a Albańczycy rządzą, a niech któryś z Serbów "podskoczy" to znajdują go z poderżniętym gardłem, nie chcę takiej tolerancji! A że w narodzie jest mnóstwo głupoty, chamstwa i cwaniactwa to fakt.

    OdpowiedzUsuń