poniedziałek, 16 kwietnia 2018

Misja dyskretna


Przyszłem wcześniej, gdyż nie miałem co robić.

(Miś...ponad wszystko i bez ograniczeń)


No właśnie... przyszłem. I nawet jezdem. Misja delikatna - wybadać czy ktoś tu jeszcze bywa. Nawet przypadkiem. Niechcący. Pomyłkowo czy coś...

Góra kosmetyków domaga się recenzji a Malkontentka nie wie, czy pisać...

10 komentarzy:

  1. Pisać koniecznie i nie obijać się! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja byłam:) Jestem, obserwuję i widzę:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pisz, pisz. Z przyjemnością będę czytać.
    Dorota
    czaspasji.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Pisać... Pisać... moja droga. Ściskam Cię mocno.

    OdpowiedzUsuń
  5. No jak nie pisać, jak pisać ;-) jak ja się stęskniłam za Tobą ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pisać Pani, pisać!
    Ostatnio znowu dwa razy misia oglądałam :D

    OdpowiedzUsuń