Strzeż się pociągu...
Strony
(Przenieś do…)
Strona główna
▼
poniedziałek, 16 kwietnia 2018
Misja dyskretna
›
Przyszłem wcześniej, gdyż nie miałem co robić. (Miś...ponad wszystko i bez ograniczeń) No właśnie... przyszłem. I nawet jezdem. Misja delika...
sobota, 31 marca 2018
Banałem pojechało
›
Yvonne: Gdzie byłeś w nocy? Rick Blaine: To już tak dawno, nie pamiętam. Yvonne: Przyjdziesz do mnie dziś wieczorem? Rick Blaine: Nie m...
4 komentarze:
poniedziałek, 20 listopada 2017
Być dzidzią-piernik, czyli jak wywalić kasę w błoto
›
Witam, to znaczy nie witam, bo właśnie się dowiedziałam, że tylko chamy się witają. I najgorsze barachło intelektualne. I pożałowania...
24 komentarze:
wtorek, 14 listopada 2017
Posta dziś nie będzie. Mikołaj będzie...
›
Każdy kilogram obywatela z wyższym wykształceniem szczególnym dobrem narodu.... a Malkontentka żywiąc się przez trzy tygodnie wyłącznie k...
17 komentarzy:
środa, 8 listopada 2017
The Balm Even Steven, czyli pokaż kotku, co masz w środku
›
- Pani się nie pcha bez kolejki. Rozłożysta jejmość bezceremonialnie chwyciła malkontenckie ramię i odepchnęła owo ramię spod drzwi. Fala ...
16 komentarzy:
poniedziałek, 6 listopada 2017
Pink boxing, czyli prezentowa orgia trwa
›
Marek: Dziewczyny, okażcie trochę empatii… Monia: A właśnie – empatia, ja coś chyba słyszałam, słuchaj, to chyba jest zupa z Azji. Korb...
20 komentarzy:
piątek, 3 listopada 2017
Malkontentka orientalnie, czyli o zakupach u Berdever słów kilka
›
Brzydkie kobiety są bardziej namiętne . Fajnie nie? Mocno pocieszające. Podoba mi się to japońskie przysłowie. Nawet bardzo. Jakoś tak pasu...
11 komentarzy:
‹
›
Strona główna
Wyświetl wersję na komputer